Sobota, 7 lipca 2012
Kategoria w towarzystwie, Wrocław
Dolina Baryczy
Milicz-Sułów-Łąki-Ruda Sułowska-Grabówka-Olsza-Wilkowo-Niezgoda-Radziądz-Łąki-Sułów-Milicz

Budowla została zaprojektowana przez Gottfrieda Hoffmana. Wzorowana była bezpośrednio na Kościele Pokoju w Świdnicy, z tą różnicą, że posiadała wieżę, której w Kościołach Pokoju nie wolno było wznosić. Na wzór kościoła świdnickiego zastosowano tu drewnianą konstrukcję szkieletową wypełnianą cegłą, tzw. mur pruski. Kościołowi nadano wezwanie św. Krzyża, do niego nawiązuje także kształt budowli (najlepiej widoczny z lotu ptaka). W 1945 r. świątynia została przejęta przez Kościół rzymsko - katolicki. Zmieniono wówczas jej wezwanie na kanonizowanego tuż przed II wojną światową św. Andrzeja Bobolę - polskiego jezuitę, który poniósł męczeńską śmierć na Polesiu z rąk Kozaków w XVII wieku. Od 1994 roku przy kościele utworzono samodzielną, nową parafię.

Słoń w drodze do Sułowa.

Rynek w Sułowie

Barokowy kościół poewangelicki zbudowany w latach 1765-1767 z tzw. muru pruskiego. Obecnie pod wezwaniem MB Częstochowskiej.



Ruda Sułowska uznana jest za Dolnośląską Wieś Bociana



Łowisko wędkarskie Ruda Sułowska jest łowiskiem, w którym do dyspozycji wędkarzy są dwa stawy zarybione karpiami, sumami, szczupakami, amurem i tołpygą.

Wokół stawów można przejechać się rowerem lub bryczką. Ja wybieram rower.







Spływ kajakowy rzeką Barycz.

M jak Milicz.

Serce nad Wrocławiem.

Akrobacje samolotowe nad Wrocławiem.

Budowla została zaprojektowana przez Gottfrieda Hoffmana. Wzorowana była bezpośrednio na Kościele Pokoju w Świdnicy, z tą różnicą, że posiadała wieżę, której w Kościołach Pokoju nie wolno było wznosić. Na wzór kościoła świdnickiego zastosowano tu drewnianą konstrukcję szkieletową wypełnianą cegłą, tzw. mur pruski. Kościołowi nadano wezwanie św. Krzyża, do niego nawiązuje także kształt budowli (najlepiej widoczny z lotu ptaka). W 1945 r. świątynia została przejęta przez Kościół rzymsko - katolicki. Zmieniono wówczas jej wezwanie na kanonizowanego tuż przed II wojną światową św. Andrzeja Bobolę - polskiego jezuitę, który poniósł męczeńską śmierć na Polesiu z rąk Kozaków w XVII wieku. Od 1994 roku przy kościele utworzono samodzielną, nową parafię.

Słoń w drodze do Sułowa.

Rynek w Sułowie

Barokowy kościół poewangelicki zbudowany w latach 1765-1767 z tzw. muru pruskiego. Obecnie pod wezwaniem MB Częstochowskiej.



Ruda Sułowska uznana jest za Dolnośląską Wieś Bociana



Łowisko wędkarskie Ruda Sułowska jest łowiskiem, w którym do dyspozycji wędkarzy są dwa stawy zarybione karpiami, sumami, szczupakami, amurem i tołpygą.

Wokół stawów można przejechać się rowerem lub bryczką. Ja wybieram rower.







Spływ kajakowy rzeką Barycz.

M jak Milicz.

Serce nad Wrocławiem.

Akrobacje samolotowe nad Wrocławiem.
- DST 63.00km
- Sprzęt Author simplex
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Miejsce na wypad wspaniałe a zdjęcia super aż chce się tam udać i to zaraz ;).
Super przejazd.
FENIKS - 09:31 poniedziałek, 9 lipca 2012 | linkuj
Super przejazd.
FENIKS - 09:31 poniedziałek, 9 lipca 2012 | linkuj
Na stawy z pewnością jeszcze wrócę. Moim zdaniem szczególnie warto w czasie przelotów ptactwa. Miejscówkę mieliśmy w Rudzie Milickiej z myszami gdzieś pod podłogą, ale było fajnie. Ten link z Twoją ukrainą i tak lepszy, bo te nasze były bez przerzutek, co w leśnych piaskach dawało w kość.
domingo - 14:36 niedziela, 8 lipca 2012 | linkuj
Bardzo ładnie. A ten bociek z taaaaką rybą. Jak on to zje?
Kilka lat temu byłem 4 dni na Stawach Milickich na przełomie września i października w polską złotą jesień. Stawy, szuwary, dębowe aleje na groblach i stada ptaków odpoczywających przez odlotami w cieplejsze strony. Piękne miejsce. Na miejscu mieliśmy do dyspozycji stare rowery typu ukraina. Jazda nimi pozostawia niezatarte wspomnienia :) domingo - 09:08 niedziela, 8 lipca 2012 | linkuj
Kilka lat temu byłem 4 dni na Stawach Milickich na przełomie września i października w polską złotą jesień. Stawy, szuwary, dębowe aleje na groblach i stada ptaków odpoczywających przez odlotami w cieplejsze strony. Piękne miejsce. Na miejscu mieliśmy do dyspozycji stare rowery typu ukraina. Jazda nimi pozostawia niezatarte wspomnienia :) domingo - 09:08 niedziela, 8 lipca 2012 | linkuj
Ale klimaty, cudowne zdjęcia (pomimo braku gór ;)
Musze się tam wybrać, przydałaby się mapka trasy. ryjek - 22:08 sobota, 7 lipca 2012 | linkuj
Musze się tam wybrać, przydałaby się mapka trasy. ryjek - 22:08 sobota, 7 lipca 2012 | linkuj
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!